niedziela, 17 marca 2013

FK Transformacja - wpis nr7

photo credit: fimedica.pl
 Anterior cruciate ligament - więzadło krzyżowe przednie, to ta część skomplikowanego mechanizmu kolana, która odpowiada za stabilizację, siłę napięcia mięśni czworogłowych uda, czucie głębokie, ochronę łąkotek i chrząstki i w ogóle bez tego elementu ciężko jest (a nawet jest niemożliwe) uprawianie takich dyscyplin sportowych jak siatkówka, koszykówka, tenis ziemny. Z bieganiem też nie za bardzo.
O jeździe na rolkach na razie wolę się nie wypowiadać, bo zbyt dużo energii i czasu im poświęciłem, żeby je raz na zawsze skreślić.
Można jeździć na rowerze (nie po piasku) oraz grać np. badmintona - ostrożnie :-) 
        Dlaczego o tym piszę? Ano z powodu zerwania tego ważnego elementu podczas ostatniej wycieczki do Austrii na narty. Krótki stok, mała prędkość bo muldy i moje umiejętności nie pozwalały na szaleństwo. W czasie niegroźnie wyglądającego upadku poczułem lekkie ukłucie w kolanie i ...

sobota, 19 stycznia 2013

Czy słodzik wyszczupla?

This Cleanup is Going to Take a While
photo credit: ShellyS via photopin cc

Nieustanna walka z nadmiarem wymaga - co oczywiste - kilku działań jednocześnie: dyscypliny jedzenia i wystarczającej porcji ruchu, by przy przeciętnych warunkach uzyskiwać korzystny efekt na wadze.
Zauważyłem jednak pewne ciekawe zjawisko - należąc do tych, którzy nieustannie muszą walczyć z naturą, po dużym sukcesie, jakim było zrzucenie w 2010 roku aż 18 kilo, poległem z kretesem w następnych latach, odzyskując praktycznie cały ubytek. Bynajmniej nie z powodu jakiejś totalnej abnegacji, lecz po rzuceniu palenia. Opowieści o niekorzystnych z tego punktu widzenia skutkach rezygnowania z papierosów okazały się niestety prawdą.


piątek, 11 stycznia 2013

Chcesz być chudy – jedz zupy!

Soup for two.
Już dawniej wykazano, że jedzenie zup jest odwrotnie proporcjonalne do indeksu masy ciała (BMI), poziomu cholesterolu i trójglicerydów i ciśnienia krwi, co sugeruje, że zupy zmniejszają ryzyko chorób metabolicznych.
Korelacja między spożyciem zup i różnymi metabolicznymi czynnikami ryzyka nie została jednak ustalona dokładnie, a zwłaszcza nie przebadano tych zależności w krajach azjatyckich.
photo credit: Sean Molin Photography via photopin cc

niedziela, 16 grudnia 2012

FK Transformacja - wpis nr6

W zdrowym ciele zdrowy duch - chyba, że znowu zachoruje. Tym razem okazało się, że odezwała się moja stara kontuzja.
      Parę lat temu spadłem ze schodów w moim mieszkaniu. Upadek okazał się na tyle niefortunny, że pękła mi górna nasada kości krzyżowej. Niestety, zaniedbałem tę kontuzję i nie udałem się po pomoc lekarską. Mimo, że po zdarzeniu miałem potężny ból w krzyżu i problemy ze zginaniem się w trakcie siadania na miękki fotel samochodowy. Kość się zrosła, ale powstało jakieś zgrubienie, które powoduje od czasu do czasu ucisk na zakończenia nerwowe w tej okolicy. A nerwy mają to do siebie, że są połączone z mięśniami, które reagują na bodźce skurczami. Szczególnie, gdy dodatkowo zmuszam te mięśnie (prostowniki grzbietu) do dużego wysiłku. Małe odpuszczenie prawidłowej pozycji podczas przysiadu ze sztangą na karku, nagłe poderwanie tyłka do góry i mięśnie zbyt spięte z jednej strony powodują przykurcz i ból.
      W związku z tym od wtorku zaprzyjaźniłem się z ciepłymi okładami, tabletkami na ból mięśni i staram się oszczędzać. 
      Dieta w weekend odeszła na moment do lamusa, a ponieważ mam przymusowe wolne od wysiłku fizycznego, przybyło mnie około 1,5 kg, ale w pasie zatrzymałem się na 98 cm, co jest już dużym plusem. Straciłem około 6 cm, a więc dwa rozmiary w spodniach. Jeśli zdrowie pozwoli wrócić szybko do formy, to do końca stycznia postaram się zredukować 2,5 - 4 cm.
      W związku z tym, że nie chcę spowolnić metabolizmu zbyt znacznie (szczególnie przed świętami), w tym tygodniu będę się starał wykonywać aeroby od 45 minut do 1 godziny dziennie. Na szczęście siłownia, na którą uczęszczam posiada też takie specjalne stacjonarne rowery dla osób mających problemy z kręgosłupem.
      Cały czas nie składam broni i myślę nawet o przedłużeniu transformacji na kolejne 2-3 miesiące. 

sobota, 8 grudnia 2012

Yerba mate

imageYerba mate (Ilex paraguariensis) to wiecznie zielony krzew południowoamerykański (Argentyna, południowa Brazylia, Paragwaj i Urugwaj; naturalizowany w Teksasie).

Zwany herbatą jezuitów, ponieważ to właśnie jezuiccy misjonarze zaczęli go uprawiać na większa skalę, z braku prawdziwej herbaty. Wkrótce pod uprawy mate wykarczowano olbrzymie połacie lasów deszczowych. Co ciekawe, dziś duża część upraw jest w rękach osób pochodzenia polskiego!

zdjęcie public domain z zasobów Wikipedii

piątek, 7 grudnia 2012

Grupa Bieganie w Społecznościach Google+

Paweł Dymek założył w nowo powstałych Społecznościach Google+ grupę poświęconą bieganiu. Posiadaczy kont w Google zachęcamy do odwiedzenia i zapisania się do grupy - doświadczenie uczy, że to serwisy społecznościowe są najchętniej odwiedzane i komentowane. Miejmy nadzieję, ze grupa spotka się z zainteresowaniem publiczności.

Bieganie – Google+